MocSnu.pl

Jak dobrze sypiać latem?

W upalne dni wiele osób skarży się na trudności z wysypianiem się. Często kłopot sprawia już samo zaśnięcie, a nawet jeśli podróż w objęcia Morfeusza okaże się skuteczna, częste przebudzanie w nocy nie należy do rzadkości. Wiele jednak wskazuje na to, że temperatury w miesiącach letnich będą coraz wyższe, dlatego warto znaleźć receptę na zdrowy sen właśnie w takiej aurze. Skuteczne pomysły podsuwają między innymi doświadczenia mieszkańców krajów śródziemnomorskich. Jakie inne triki warto wykorzystać?

1. Zdrowy sen według Włochów

2. Strefy tropikalne

3. Łóżkowe nawyki

4. Hormonom naprzeciw

Na drodze do zdrowego snu wszystkie chwyty są dozwolone. Dowiedz się, jak skutecznie radzić sobie z wysoką temperaturą i duchotą.

Zdrowy sen według Włochów

Szukając recepty na wysypianie się latem, warto podglądać prawdziwych ekspertów od upałów, czyli Włochów, Portugalczyków i Hiszpanów. Reprezentanci tych nacji są raczej przyzwyczajeni do rosnących temperatur, jednak nawet w Italii fala upałów w ostatnich kilku latach dała się mocno we znaki mieszkańcom. Gdy przez całe tygodnie wskaźniki temperatur nie spadały poniżej 40 stopni, lekarze odnotowali u swoich pacjentów poważne problemy ze snem. Medycy zalecali wdrożenie farmakologii, zaś włoscy rolnicy przygotowali specjalny jadłospis.

Co wchodziło w skład „nasennego” menu? Pełnowartościowy wypoczynek w upalne noce zagwarantować miała, zdaniem farmerów, lekka kolacja złożona z makaronu, chleba lub ryżu, ryb, jogurtu, brzoskwiń i cebuli. Nie zaleca się pikantnych i słonych potraw, konserw, fastfoodów i przekąsek, takich jak chipsy. Warto także nawadniać organizm w ciągu dnia.

Strefy tropikalne

Z upałami po swojemu radzą sobie również mieszkańcy krajów tropikalnych. W niektórych regionach świata wysokie temperatury utrzymują się przez cały rok, wiele więc zależy od przystosowania organizmu. Nie oznacza to jednak, że niektórych patentów nie warto podpatrzyć.

W tropikalnej strefie klimatycznej często spotykaną praktyką jest spanie w lekko wilgotnej pościeli. Sposób stosowany jest zarówno przez mieszkańców, jak i przez obsługę hoteli nastawionych na turystów z całego świata. Prześcieradło i poszewki zostają dość obficie zroszone za pomocą zimnej wody ze spryskiwacza. Oczywiście, efekt nie będzie długotrwały, ale zapewni przyjemne uczucie chłodu tuż po położeniu się do łóżka i pozwoli przyspieszyć zasypianie. Alternatywą może być schłodzenie pościeli w lodówce.

Osoby, które nie do końca są przekonane do spania w mokrym łóżku, mogą poważnie rozważyć zakup jedwabnej pościeli. Ta naturalna tkanina jest idealnym wyborem na letnie noce, ponieważ gwarantuje efekt chłodzenia. Dodatkowo dotyk jedwabiu jest bardzo korzystny z punktu widzenia cery i włosów, co stanowi istotny bonus.

Kolejna praktyka wykorzystuje kostki lodu, które znajdują się w potężnych ilościach w hotelowych pokojach. Wystarczy zrobić z nich okład na zgięcia kolan i nadgarstków, aby już po chwili odczuć ulgę. Czasami większą ilość kostek warto wysypać do naczynia ustawionego przy łóżku – spełni ono rolę naturalnej chłodziarki.

Łóżkowe nawyki

Przygotowując się do snu, warto zadbać o przygotowanie sypialni. Jeśli przez cały dzień utrzymuje się upał, dobrym pomysłem jest przysłonięcie okna roletą zewnętrzną, podgumowaną żaluzją lub grubszą zasłoną. Takie materiały zatrzymają ciepło na zewnątrz, dlatego też pokój nie nagrzeje się nadmiernie. Gdy słońce zajdzie, a słupki termometrów wskażą niższą wartość, można odsłonić szybę i otworzyć okno, wpuszczając do środka nieco chłodniejszego powietrza.

Latem przybywa zwolenników spania nago – o tej metodzie aprobująco wypowiadają się nawet sami lekarze. Może jednak zdarzyć się, że kontakt z kołdrą czy pościelą powoduje nadmierne pocenie. Wówczas warto postawić na cienkie piżamy z naturalnych i oddychających materiałów, na przykład satyny czy bawełnianej tkaniny.

Gorące noce mogą nie być najlepszym czasem na gorące uniesienia. Jeśli przynajmniej jeden z partnerów ma kłopot z zasypianiem w upał, warto rozważyć spanie osobno. Ciało drugiego człowieka produkuje ciepło, co dodatkowo zmniejsza komfort termiczny. Szczególnie dyskomfortowe jest to w mniejszych łóżkach. Warto zatem sprawdzić różne opcje: większą powierzchnię snu, osobne sypialnie albo chociaż osobne kołdry i poduszki.

Hormonom naprzeciw

Za zdrowy i efektywny nocny wypoczynek odpowiada melatonina, nazywana czasami hormonem ciemności. Jej przydomek związany jest z faktem, iż organizm przystępuje do produkcji dopiero, gdy zarejestruje brak światła. Odpowiedzialna za to jest szyszynka – napęd naszego zegara biologicznego. Zaburzenia produkcji melatoniny to zmora naszych czasów: jej wytwarzaniu nie sprzyja sztuczne oświetlenie, ekrany telefonów i komputerów oraz… długie, letnie dni, gdy do późnego wieczora jest jeszcze jasna.

Jak sobie pomóc? Przede wszystkim warto wyposażyć sypialnię w rolety zaciemniające lub nieprzepuszczalne zasłony. Sprawdza się także opaska na oczy – idealna w domu oraz podróży. Doraźnie pomogą suplementy z melatoniną.

Jak widać, sposobów na sen w upał jest wiele i – choć żaden z nich nie stanowi uniwersalnego panaceum – warto szukać skutecznej opcji dla siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *